Na osiemnastce okradł kolegę

05.07.2017

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#policja   #kradzież   #paserstwo   #telefon   #sieraków   

Kryminalni z Międzychodu zatrzymali 20-letniego chłopaka, który podczas imprezy urodzinowej ukradł koledze telefon. Potem sprzedał go znajomemu. Teraz obojgiem zajmie się sąd. Grozi im do 5 lat więzienia.

 

Do kradzieży doszło w połowie maja br. Policjanci z Międzychodu przyjęli zgłoszenie od matki chłopaka, który użytkował telefon, że w Sierakowie podczas imprezy urodzinowej, na której było kilkanaście osób ktoś synowi ukradł telefon.

Śledczy z Międzychodu pracujący nad tą sprawą ustalili osobę, która najprawdopodobniej ukradła telefon i osobę, która się nim potem posługiwała.

Gdy policjanci mieli już pewność gdzie znajduje się telefon, zapukali do dwóch mieszkań w Sierakowie. W jednym mieszkał 20 - letni złodziej a w drugim 20 – letni paser - osoba, która kupiła przedmiot pochodzący z przestępstwa.

Mężczyźni potwierdzili, że telefon, który był w ich posiadaniu nigdy nie stanowił własności żadnego z nich. Jeden poświadczył, że podczas osiemnastki go ukradł, a drugi, że go zakupił. Telefon po kilkunastu dniach od kradzieży trafił do prawowitego właściciela.

Oboje usłyszeli zarzuty – jeden za kradzież, drugi za paserstwo. Postępowanie w tej sprawie kilka dni temu trafiło do prokuratury z wnioskiem o wniesienie aktu oskarżenia do sądu. Podejrzanym grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

 

To może Cię także zainteresować:
Ukradł świnkę. Pójdzie do więzienia
Kradzież Mercedesa w Bielsku
Wypadek pod Gorzyniem

 

Poglądy przedstawione w niniejszym materiale są wyłącznie poglądami Autora. Materiał został opublikowany przez Autora - zachowana pisownia oryginalna tekstu. Szczegółowe informacje znajdziesz w Regulaminie. Jeśli uważasz, że niniejsza publikacja jest jego naruszeniem lub narusza ona obowiązujące przepisy prosimy o zgłoszenie tego faktu TUTAJ.

red. | źródło: miedzychod.policja.gov.pl | foto: pixabay.com

Komentarze